WordPress czy kreator stron? Co wybrać dla małej firmy.
Kiedy kreator wystarczy, a kiedy po roku zaczniesz za niego dopłacać. Porównanie bez technicznego żargonu, z kosztami liczonymi na kilka lat, a nie na pierwszy miesiąc.

- Kreator, taki jak Wix czy Squarespace, wystarczy na start, gdy chcesz prostą stronę szybko i sam ją składasz.
- WordPress daje pełną własność strony i swobodę rozbudowy. Możesz zmienić hosting albo wykonawcę i zabrać stronę ze sobą.
- Porównuj koszt kilku lat, nie pierwszego miesiąca. Abonament kreatora płacisz zawsze, a darmowa domena zwykle jest tylko na pierwszy rok.
To jedno z pierwszych pytań, jakie słyszę od właścicieli małych firm. Odpowiedź nie brzmi „zawsze WordPress”, choć na nim pracuję. Uczciwie: czasem kreator wystarczy. Chodzi o to, żeby wiedzieć, kiedy.
Czym się różnią w jednym zdaniu
Kreator stron to jak wynajęte, umeblowane mieszkanie: wprowadzasz się od razu, ale płacisz czynsz co miesiąc i nie przestawisz ścian. WordPress to własny dom na własnej działce: trzeba go zbudować i o niego dbać, ale wszystko należy do Ciebie.
WordPress napędza dziś około 43 procent wszystkich stron internetowych na świecie, a Wix, najpopularniejszy kreator, ma około 6 procent rynku systemów do stron (dane W3Techs z 2026 roku). Obie drogi są sprawdzone. Różnią się tym, ile swobody dostajesz i ile za nią płacisz.
Kiedy kreator wystarczy
- Potrzebujesz prostej strony z kilkoma podstronami i nie planujesz jej rozbudowy.
- Chcesz złożyć ją sam, z gotowego szablonu, w weekend.
- Testujesz pomysł na biznes i nie wiesz, czy za rok będzie istniał.
- Zależy Ci na tym, żeby nie myśleć o hostingu ani aktualizacjach.
W takiej sytuacji kreator jest rozsądnym wyborem i nie ma sensu przepłacać.
Kiedy lepszy jest WordPress
- Strona ma rosnąć razem z firmą. Nowe usługi, podstrony pod kolejne miejscowości, blog, rezerwacje. W WordPressie dobudowujesz, zamiast zaczynać od nowa.
- Chcesz sprzedawać. WooCommerce to sklep, który sam nie pobiera prowizji od sprzedaży (płacisz tylko operatorowi płatności) i rośnie razem z ofertą.
- Zależy Ci na widoczności w Google. Masz pełną kontrolę nad adresami, treścią i szybkością strony, a to podstawa pozycjonowania.
- Strona ma być Twoja. Możesz przenieść ją na inny hosting albo oddać innemu wykonawcy. Z kreatora strony nie wyeksportujesz, przeprowadzka oznacza budowę od zera.

Ile to kosztuje po roku i po trzech latach
Tu najczęściej pojawia się pułapka. Kreator kusi niską ceną na start, ale abonament płacisz co miesiąc, dopóki strona istnieje. Plany Wixa zaczynają się od około 17 dolarów miesięcznie przy płatności z góry za rok. W Polsce cennik jest w złotówkach i kwoty bywają inne, więc sprawdź aktualne ceny przed decyzją. Domena w pakiecie jest zwykle darmowa tylko przez pierwszy rok, a potrzebne funkcje, jak sklep czy rezerwacje, bywają dopiero w droższych planach.
| Kreator | WordPress | |
|---|---|---|
| Start | niski, często składasz sam | projekt i wdrożenie u wykonawcy |
| Co miesiąc | abonament kreatora | hosting i opieka techniczna |
| Rozbudowa | w granicach planu i szablonu | praktycznie bez ograniczeń |
| Przeprowadzka | budowa od nowa | przenosisz stronę razem z treścią |
W WordPressie płacisz więcej na starcie, a potem za hosting, domenę i opiekę. Ile kosztuje sama strona, rozpisałem w poradniku ile kosztuje strona internetowa. U mnie opieka nad stroną zaczyna się od 299 zł netto miesięcznie i obejmuje kopie, aktualizacje i bezpieczeństwo.
Pułapki obu rozwiązań
Kreator: płacisz zawsze, a jeśli przestaniesz, strona znika. Do tego zależysz od tego, co firma kreatora zmieni w cenniku i funkcjach.
WordPress: wymaga regularnych aktualizacji. Zaniedbana strona na WordPressie to najprostszy cel dla włamywaczy. Jak często i co aktualizować, opisałem we wpisie jak często aktualizować stronę firmy.
Co wybieram dla klientów i dlaczego
Strony dla klientów buduję na WordPressie. Robię to dlatego, że większość firm, z którymi pracuję, po roku chce czegoś więcej: nowej usługi, sklepu, podstron pod kolejne miasta. Na WordPressie to dobudowa, a w kreatorze często budowa od nowa. Do tego strona zostaje własnością klienta, a nie najemcy.
Jeśli jednak potrzebujesz prostej wizytówki na rok, żeby sprawdzić pomysł, powiem Ci to wprost i nie będę namawiał na coś, czego nie potrzebujesz.
Nie wiesz, co będzie lepsze dla Twojej firmy? Porozmawiajmy, zanim wydasz pieniądze.
Zobacz, jak pracujęBłażej, Indali StudioOd ponad 15 lat projektuję strony dla małych firm. Poznajmy się